Po kawałku


Kęs za kęsem

Zjadam życie

Z czekolady i œmietany

Słone, ostre niczym pieprz


Kęs za kęsem

Zjadam życie

Nie wybrzydzam

Wszystko chłonę


Kęs za kęsem

Należycie

Łykam, trawię

Wymiotuję i wydalam